Default City?
A więcej miejsc na specjalizacjach lekarskich też będzie?
Osobiście bardziej się boję tego, jak bardzo jesteśmy jako ludzkość w dupie, jeśli chodzi o zmiany klimatyczne spowodowane coraz większym zapotrzebowaniem na energię. Bez jakiejś formy zatrzymania tego wzrostu uważam, że samo elektryfikowanie nam niestety nie pomoże. Jakieś zwolnienie/zastój rozwoju najbogatszych krajów musi nastąpić, bo inaczej ludzkość się zwyczajnie stopi, ludzie z takich krajów zużywają najwięcej zasobów na głowę. Chyba, że wywalamy lachę na biednych ludzi, ja wolałbym nie wywalać.
Z innych różnic, to kod Piefed jest na codeberg.org, a Lemmy na github.com (czyli Microsoft, czyli bigtechowe gówno).
Jest jakaś polskojęzyczna instancja Piefed?
Wybacz, ale na argumentum ad absurdum nie mam ochoty odpowiadać
Skoro to wszystko robimy dla krajów rozwijających się, to może po prostu zwyczajnie altruistycznie dajmy im niższą cenę, a nie drenujmy kolejne pokłady planety. Albo/oraz po prostu ograniczmy zużycie u nas (bo to kraje rozwinięte najwięcej zużywają), wtedy cena też spadnie, a może nawet uda się odrobinę zwolnić zmiany klimatyczne.
O, co to za pozew i jakie były konsekwencje?
Ja przestałem kupować napoje i wodę, po prostu piję wodę z kranu albo robię sobie herbatkę/kawkę, bo nie chce mi się latać z tymi butelkami :P
*Nowe przepisy mogą pozwolić ci mieszkać w strefie mieszkalnej a nie w strefie usługowej
W jaki sposób zwiększenie wydobywania w krajach rozwiniętych wpływa na poprawę sytuacji dzieci wdychających opary z lampy naftowej przy odrabianiu lekcji po pracy w polu/budowie bo ich wieś nie ma dostępu do prądu i ktoś ten cement musiał jakoś mieszać?
No, Onet to nie jest medium wysokich lotów.