Ciężko się czyta ten artykuł i zupełnie nie wzbudza zaufania.
Choć istniało ryzyko paraliżu w ciągu pierwszych dwóch tygodni II etapu system przyjął ponad 135 mln e-faktur.
Jakie to ryzyko istniało, poza pobożnymi życzeniami przeciwników systemu?
zaledwie 40% użytkowników platform zdążyło się podłączyć i wystawiać faktury elektroniczne
Oczywiście z dalszej części wynika, że to 40% użytkowników wybranego programu do fakturowania - liczba która kompletnie nic nam nie mówi o niczym.
Dane Downdetector potwierdzają, że skala problemów była nieporównywalna z 1 lutego 2026 r.
Same "dane downdetector" to już mocne "iksde", a do tego nie było w ogóle żadnych problemów KSeFu 1 lutego - padło logowanie do PZ, niezwiązane.
MF argumentuje, że treść faktur chroniona jest dodatkowym szyfrowaniem end-to-end (AES-256 + RSA) a system Imperva widzi zaszyfrowany pakiet i nie posiada kluczy deszyfrujących. To prawda na poziomie treści dokumentu XML. Problem polega na tym, że same metadane tj. kto, komu, kiedy, jak często i w jakich kwotach wystawia faktury, mają ogromną wartość analityczną i wywiadowczą nawet bez odczytu treści.
Tu nie umiem zweryfikować, że to w 100% bzdura, ale skoro treści faktur są zaszyfrowane to czemu zaraz potem piszą, że NIPy kontrahentów są jawne? Nie ma na to podanego żadnego dowodu. Choć może to być prawda, to przy tej treści artykułu nie widzę powodów, żeby wyciągać jakieś wnioski na podstawie niezweryfikowanej hipotezy.
To się akurat nie wyklucza, przynajmniej jeśli chodzi o Azure