Jak ja kurwa kocham zatrzymywać się w generycznej restauracji włoskiej na rynku w dowolnym mieście, płacić za pizzę jak w knajpie narciarskiej w połowie Sella Rondy (żart, tam jest kurwa taniej), i nie móc chociać napić się wody za darmo.
Kurwa jebana mać polscy pciembiorcy.