Cóż to za kino akcji by było, gdyby zekranizować tę historię! Po długim pościgu, strzelaninach i parkourze Rutkowski związałby Ziobrę włosami, Stonoga przycisnąłby bebechem, a w ostatniej scenie przed napisami byłoby słychać znajome:
Ziobro przestań mi rodzinę prześladować (...)
