Stan "polskiego anarchizmu" jest różnoraki, ponieważ tworzą go różne osoby.
Nie jest jednolity.
Trochę jak z polskim rapem. Mogę słuchać chujowych kapel i narzekać, że rap jest chujowy. Mogę otaczać się zjebanymi ludźmi, na których nie można liczyć, które krzywdzą innych i tak dalej.
Moim zdaniem to określa każdą osobę - to, jakimi ludźmi jest otoczona i z jakimi współpracuje.
Stan "polskiego anarchizmu" jest różnoraki, ponieważ tworzą go różne osoby. Nie jest jednolity.
Trochę jak z polskim rapem. Mogę słuchać chujowych kapel i narzekać, że rap jest chujowy. Mogę otaczać się zjebanymi ludźmi, na których nie można liczyć, które krzywdzą innych i tak dalej. Moim zdaniem to określa każdą osobę - to, jakimi ludźmi jest otoczona i z jakimi współpracuje.
Tak tak. :)