wolna Palestyna

209 readers
1 users here now

informacje z Gazy, dyskusje, jebanie państa Izr*el

founded 5 years ago
MODERATORS
1
 
 

Osoby, które publikowały w niej wcześniej pozytywnie oceniane treści mogą się do nas zgłosić po uprawnienia. Obciążenie nie jest duże, ale podejmowane kwestie dość złożone.

2
 
 

W Palestynie rozpoczął się rok szkolny. W Gazie nauczyciele i uczniowie zaczynają lekcje pod namiotami i w ruinach szkół, po raz pierwszy od trzech lat stacjonarnie. Na Zachodnim Brzegu prześladowania stale utrudniają funkcjonowanie szkołom, nauczycielom i uczniom. W Dniu Edukacji wspominamy z czcią tych, którzy zginęli, i pamiętamy o tych, którzy wiernie wykonują swoje obowiązki w niewyobrażalnych warunkach

Przyjdź oddać im z nami hołd. Spotykamy się pod pomnikiem Kopernika w Warszawie w środę, 14 października o godz. 15.00

3
4
5
 
 
6
 
 

7
 
 

cross-posted from: https://szmer.info/post/16570211

Enzo Traverso, włoski profesor, badacz historii XX wieku, specjalista od totalitaryzmu i Holocaustu, autor m.in. "Nowych oblicz faszyzmu" w swoim obszernym eseju "Gaza. W obliczu historii" formułuje myśl, która pokazuje, jak pozornie logiczny ciąg myśli prowadzi do końcowego absurdalnego wniosku. I porównuje jeden ciąg już obnażony z drugim, którym wciąż się posługuje część ludzi.

To nie będzie dosłowny cytat, a pokazanie mechanizmu.

Pierwszy ciąg logiczny, usprawiedliwiający zbrodnie stalinowskie.

Gułagi nie istnieją. Bo Związek Radziecki to socjalizm. A socjalizm to wolność. Wolność to brak gułagów. A zatem wszystko to jest propagandą Zachodu.

Drugi ciąg logiczny, funkcjonujący dzisiaj

W Gazie nie ma ludobójstwa. Bo Izrael to jedyna demokracja na Bliskim Wschodzie i żyją tam ofiary Holocaustu. A demokracja i ofiary Zagłady nie mogą działać ludobójczo. A zatem wszystko to jest propagandą Hamasu.

Za Ryszard Pepłoński

8
9
 
 

Yousef al-Ziyadne jest palestyńskim Beduinem, obywatelem Izraela, mieszkającym w Rahat na pustyni Negew.

7 października 2023 roku, podczas ataku na festiwal muzyczny Nova, wsiadł do swojego minibusa i pojechał ratować ludzi. Pod ostrzałem przedostał się w okolice festiwalu, zabrał uciekających uczestników i bocznymi drogami wywiózł ich w bezpieczne miejsce. Uratował około 30 Izraelczyków.

Izraelskie media nazwały go bohaterem. Otrzymał państwowe wyróżnienia, zapraszano go na uroczystości i spotkania. Podczas obchodów Dnia Niepodległości Izraela dostąpił zaszczytu zapalenia jednej z ceremonialnych pochodni.

5 października 2026 roku, niemal dokładnie trzy lata później, izraelskie buldożery wjechały do dzielnicy Al-Ziyadne w Rahat, gdzie mieszka wraz z rodziną.

Jak poinformowała izraelska dziennikarka Samah Salaime w reportażu opublikowanym przez Local Call, służby zniszczyły należący do Yousefa magazyn, kurnik oraz pozostałości domu jego siostrzeńca, który wcześniej sam rozebrał budynek, aby uniknąć przymusowego wyburzenia. Uszkodzono również teren wykorzystywany przez jego brata do hodowli owiec.

Na domach w tej dzielnicy ciąży obecnie 65 nakazów rozbiórki.

Mieszkańcy od lat próbują uregulować status gruntów i zabudowy. Dzielnica znajduje się w trakcie procesu planowania i zagospodarowania prowadzonego przez władze miejskie.

Według reportażu państwo izraelskie nie pokrywa również kosztów leczenia psychologicznego i fizycznego Yousefa, który do dziś zmaga się z następstwami wydarzeń z 7 października. Jego terapię finansują darczyńcy z zagranicy.

Trzy lata temu Izrael przedstawiał go jako bohatera, który ryzykował życiem, by ratować swoich współobywateli. Dziś ten sam człowiek patrzy, jak izraelskie służby niszczą jego własne mienie i zabudowania należące do rodziny.

ŹRÓDŁA:

Local Call / Sikha Mekomit, Samah Salaime, 5 października 2026. Reportaż z miejsca wyburzeń, dokumentacja fotograficzna i relacja Yousefa: https://www.mekomit.co.il/%D7%A9%D7%9C%D7%95%D7%A9-%D7%A9%D7%A0%D7%99%D7%9D-%D7%90%D7%97%D7%A8%D7%99-%D7%93%D7%97%D7%A4%D7%95%D7%A8%D7%99%D7%9D-%D7%94%D7%A8%D7%A1%D7%95-%D7%90%D7%AA-%D7%91%D7%99%D7%AA%D7%95-%D7%A9%D7%9C/

Jewish Telegraphic Agency, Deborah Danan, 19 października 2023. Wywiad z Yousefem i opis akcji ratunkowej: https://www.jta.org/2023/10/19/israel/this-bedouin-bus-driver-is-credited-with-saving-30-people-from-the-outdoor-party-massacre

The Times of Israel, 21 października 2023. Relacja z akcji ratunkowej: https://www.timesofisrael.com/bedouin-bus-driver-credited-with-saving-30-israelis-from-hamass-outdoor-party-massacre/

10
11
12
13
14
15
 
 

cross-posted from: https://szmer.info/post/16517384

Z okazji rocznicy nieprzerwanej walki Palestynek i Palestyńczyków o wolność i życie przeciwko izraelskim zbrodniarzom, pragniemy zaprosić Was na projekcje dwóch filmów i dyskusje poświęconą palestyńskiemu ruchowi oporu w latach 70-tych aż do teraz. Seans filozoficznego filmu Godarda "Here and Elsewhere" poprzedzony zostanie wprowadzeniem historycznym do korzeni powstania Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny, kontekstu wydarzeń powstańczych zwanych jako Czarny Wrzesień na długo przed pierwszą Intifadą, oraz stanu aktualnego. Następnie obejrzymy japoński film "Red Army/PFLP: Declaration of World War" jako swoisty komentarz do implikacji godardowskich w kontekście kształtowania masowych narracji wobec faszystowskiej praktyki “na drugim końcu świata” oraz podyskutujemy o roli międzynarodowego wsparcia dla Palestyny.

16
17
 
 

Amerykański wywiad obawia się narastających niepokojów społecznych i destabilizacji Izraela przed wyborami zaplanowanymi na 27 października.

Aída Chávez | Drop Site News

Izraelowi może grozić wojna domowa lub nawet rozpad struktur państwowych — ostrzega tajna analiza CIA. Według dokumentu lata wojny w Gazie, a także konflikty z Libanem i Iranem pogłębiły polityczne, gospodarcze i społeczne podziały wewnątrz kraju.

Raport z sierpnia, zatytułowany „Fracture From Within” („Pęknięcie od wewnątrz”), został przygotowany przez ekspertów należących do tzw. Red Cell CIA — zespołu odpowiedzialnego za tworzenie alternatywnych analiz i kwestionowanie dominujących założeń wewnątrz agencji. Jego treść opisały Drop Site News dwa amerykańskie źródła.

Analizę opracowano na podstawie zarówno źródeł otwartych, jak i informacji wywiadowczych Stanów Zjednoczonych.

Według Drop Site News dokument koncentruje się przede wszystkim na żydowskich obywatelach Izraela i nie uwzględnia w istotny sposób palestyńskich obywateli państwa, stanowiących około 20 proc. jego ludności. Organizacje praw człowieka, w tym Amnesty International, od lat opisują system dyskryminacji wobec Palestyńczyków jako element szerszego systemu apartheidu.

CIA nie odpowiedziała na prośbę redakcji o komentarz.

Eksperci agencji wskazują na kilka nakładających się na siebie czynników ryzyka przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 27 października: kryzys gospodarczy i rosnące wydatki wojskowe, powrót do kraju uzbrojonych weteranów po długotrwałych działaniach wojennych — w wielu przypadkach z poważnymi traumami psychicznymi — rosnący gniew wobec ultraortodoksyjnych mężczyzn zwolnionych ze służby wojskowej, nasilającą się przemoc osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu oraz walkę premiera Benjamina Netanjahu o utrzymanie władzy, która może prowadzić do kryzysu konstytucyjnego.

Zadaniem zespołów typu „red team” w CIA jest tworzenie analiz podważających dominujące założenia oraz wskazywanie możliwych ślepych punktów i efektów myślenia grupowego wewnątrz aparatu wywiadowczego.

— Autorzy tego raportu są specjalistami od Izraela — powiedziało Drop Site News źródło ze środowiska wywiadowczego. — To nie jest fantastyczny scenariusz „co by było, gdyby”. Biorąc pod uwagę nadchodzące wybory i podziały wewnątrz Izraela, należy poważnie potraktować ich wniosek, że kraj może znajdować się o jedną iskrę od rzeczywistego konfliktu wewnętrznego.

Jednym z najgłębszych podziałów w izraelskiej polityce nie jest sprzeciw wobec prowadzenia wojny, lecz spór o to, kto ma w niej walczyć, a kto może uniknąć służby.

Ultraortodoksyjni mężczyźni przez lata korzystali z szerokich zwolnień ze służby wojskowej, jednocześnie otrzymując świadczenia państwowe. W sytuacji kolejnych mobilizacji rezerwistów system ten staje się coraz bardziej kontrowersyjny.

Odmowa służby ze strony społeczności ultraortodoksyjnej nie wynika zazwyczaj ze sprzeciwu wobec izraelskich działań wojennych. Jej przywódcy argumentują, że wojsko zagraża religijnemu trybowi życia i obowiązkowi studiowania Tory.

Po latach, podczas których rezerwiści wielokrotnie opuszczali pracę i rodziny, zwolnienia dla ultraortodoksów stały się jednak jednym z głównych źródeł frustracji społecznej.

Koszty polityki wojennej coraz mocniej odczuwają też izraelskie gospodarstwa domowe. Ceny żywności osiągnęły rekordowy poziom. W ciągu dwóch lat koszty jedzenia — w tym świeżych owoców i warzyw — wzrosły o 9,5 proc., pogłębiając trwający od lat kryzys kosztów życia.

Jednocześnie znaczna część sprzeciwu wobec Netanjahu nie wynika z odrzucenia przemocy wobec Palestyńczyków, lecz ze sposobu, w jaki premier prowadził wojnę i zarządzał państwem.

Główne syjonistyczne partie pozostające w opozycji do Netanjahu są podzielone w kwestii przywództwa i strategii koalicyjnej. Jednym z najważniejszych zarzutów wobec premiera pozostaje jego odpowiedzialność za katastrofalne błędy systemu bezpieczeństwa przed atakiem z 7 października.

Ostatnie sondaże wskazują, że zarówno blok Netanjahu, jak i jego przeciwnicy mogą mieć problem ze zdobyciem 61 mandatów koniecznych do utworzenia większości parlamentarnej.

Źródła Drop Site News ostrzegają, że połączenie głębokiego kryzysu politycznego z rosnącą liczbą uzbrojonych i straumatyzowanych weteranów ma historyczne precedensy.

— Klasycznym przykładem byli niemieccy członkowie Freikorpsów: uzbrojeni weterani, straumatyzowani wojną i przesiąknięci przemocą — powiedziało jedno ze źródeł. — Nie twierdzę, że Izrael po Gazie jest tym samym co Niemcy po I wojnie światowej, ale pewne elementy tego obrazu brzmią niepokojąco podobnie.

Izrael mierzy się również z rosnącą izolacją międzynarodową, w tym z osłabieniem poparcia w Stanach Zjednoczonych. Sami izraelscy urzędnicy mają prywatnie traktować ten trend jako jedno z najpoważniejszych zagrożeń długoterminowych.

Sierpniowy raport CIA wskazuje, że przekształcanie się Izraela w państwo coraz bardziej izolowane na arenie międzynarodowej może stać się jednym z czynników prowadzących do destabilizacji struktur państwa.

Według innej analizy CIA, opisanej w lipcu przez Capital & Empire, izraelscy urzędnicy uważają, że polityczny konsensus w USA, na którym przez dekady opierał się sojusz obu państw, zaczyna się rozpadać.

W Izraelu mają również rosnąć obawy, że dalsze uzależnienie od miliardów dolarów bezpośredniej amerykańskiej pomocy wojskowej może w przyszłości stać się politycznie trudne do utrzymania.

Odpowiedzią Izraela ma być jeszcze głębsza integracja z amerykańskim wojskiem, aparatem wywiadowczym i przemysłem obronnym — stworzenie takich więzi instytucjonalnych, których przyszłym administracjom USA znacznie trudniej byłoby się pozbyć.

Według badania Pew Research Center już wiosną 60 proc. Amerykanów miało negatywną opinię o Izraelu, wobec 53 proc. rok wcześniej.

Pogorszenie stosunku do Izraela ma być widoczne także wewnątrz amerykańskiego aparatu bezpieczeństwa.

— Społeczność wywiadowcza, podobnie jak całe Stany Zjednoczone i wojsko, jest coraz bardziej sfrustrowana rzeczywistym i politycznym kapitałem przeznaczanym na podtrzymywanie Izraela — powiedziało źródło. — A jednocześnie coraz mocniej integrujemy z nimi nasz potencjał wojskowo-przemysłowy. Narasta frustracja, że robimy to dla państwa, które wciągnęło nas w wojnę, której nie wygrywamy, i które jednocześnie prowadzi działalność szpiegowską przeciwko nam.

Raport CIA analizuje również możliwe konsekwencje pogłębienia się kryzysu wewnętrznego Izraela — w tym scenariusz, w którym pojedyncze wydarzenie staje się iskrą przekształcającą polityczne podziały w otwarty konflikt wewnętrzny.

Według źródeł w dokumencie wprost użyto określenia „civil conflict” — konflikt wewnętrzny.

Wśród możliwych następstw raport wymienia wycofywanie inwestycji lub pracowników z Izraela przez zagraniczne firmy technologiczne i przedsiębiorstwa zajmujące się sztuczną inteligencją, co dodatkowo osłabiłoby już znajdującą się pod presją gospodarkę.

Innym scenariuszem jest ponowna kalkulacja przez państwa regionu politycznej i strategicznej wartości pogłębiania normalizacji stosunków z Izraelem.

CIA analizowała również możliwość, że Hamas lub Hezbollah próbowałyby wykorzystać okres osłabienia państwa spowodowany konfliktem wewnętrznym.

Przez dekady potęga Izraela opierała się nie tylko na uzbrojeniu i wsparciu Stanów Zjednoczonych, lecz także na przekonaniu, że przewaga militarna, zdolności wywiadowcze oraz wewnętrzna spójność czynią państwo praktycznie niezniszczalnym.

Według analizowanego przez CIA scenariusza właśnie ten obraz może jednak coraz bardziej odbiegać od rzeczywistości.

Pod powierzchnią demonstracji siły narastają bowiem sprzeczności gospodarcze, polityczne i społeczne, których — jak ostrzegają autorzy raportu — sama przewaga militarna może już nie wystarczyć, by utrzymać pod kontrolą.

Źródło: Aída Chávez, Drop Site News, „CIA Report Warns Israel Could Head Toward Civil War, Total Collapse”. Artykuł opublikowany wspólnie z Capital & Empire. #trackingenocide

18
 
 
19
 
 
20
 
 

cross-posted from: https://szmer.info/post/16499843

10.10, Rynek (Pręgierz) Wrocław

EN BELOW

🔻10 października mija 1100 dni od rozpoczęcia przez Izrael ludobójczej kampanii w Strefie Gazy.

🔻1100 dni. 3 lata od kiedy Izrael rozpoczął ludobójczą ofensywę mającą na celu “ostateczne rozwiązanie kwestii Gazy”. Ponad 73 000 zabitych Palestyńczyków i Palestynek, z czego ponad 20 000 stanowią dzieci. Wielu ciał do tej pory nie odnaleziono pod gruzami, a ludzie giną nie tylko od bomb i kul. Głód, zimno i choroby są z premedytacją przekuwane w broń przez izraelskie siły okupacyjne, hermetycznie izolujące Gazę od wszelkiej pomocy humanitarnej. Mieszkańcy Gazy, której 81% budynków i infrastruktury została zniszczona, od 3 lat zmuszani są do bezdomności we własnej ojczyźnie.

🔻Pomimo potęgi militarnej najeźdźcy i bezprecedensowego poziomu zniszczeń, palestyński ruch oporu oraz społeczeństwo wciąż walczą. Od pracowników ochrony zdrowia ratujących życie w zburzonych szpitalach, przez społeczności odbudowujące życie na gruzach, po ludzi decydujących się chwycić za broń – Palestyńczycy i Palestynki pokazują, że żaden terror nie jest w stanie złamać ich walki o wolne i godne życie. Fałszywe zabiegi amerykańskiego imperializmu wymuszające rozbrojenie i kapitulację pod przykrywką "procesu pokojowego" nie odbiorą Palestyńczykom prawa do samoobrony i samostanowienia

🔻Rzekomo obowiązuje zawieszenie broni, lecz dla Izraela oznacza ono kontynuowanie bombardowań w Gazie, ataków dronowych na cywilów w Libanie oraz wysadzanie w powietrze całych miast i wsi. Izrael okupuje obecnie 70% Gazy oraz ogromne obszary południowego Libanu, dając jasno do zrozumienia, że nie zamierza się wycofać. Izraelscy zbrodniarze strzelają do każdego, kto zbliży się do arbitralnie wyznaczonej, niewidzialnej granicy.

🔻Na Zachodnim Brzegu błyskawicznie buduje się osiedla dla izraelskich osadników. W tym samym czasie obozy dla uchodźców palestyńskich regularnie doświadczają rajdów, a palestyńskie domy i wioski – pogromów ze strony osadników wspieranych przez wojsko.

🔻Izrael nie byłby w stanie kontynuować masowych morderstw i grabieży bez militarnego, finansowego i dyplomatycznego wsparcia, jakie otrzymuje od NATO, USA, Wielkiej Brytanii i innych mocarstw Zachodu. Kluczową rolę w tym łańcuchu dostaw odgrywa również Polska. Jak wykazał raport „The Missing Ingredient. Polish TNT”, trotyl produkowany w bydgoskich zakładach Nitro–Chem służy do produkcji bomb Mk–84 – 900–kilogramowych pocisków o niszczycielskim promieniu rażenia, masowo zrzucanych na gęsto zaludnione dzielnice Gazy. Nasz kraj staje się w ten sposób bezpośrednim ogniwem przemysłu zabijania.

🔻Milczenie oraz polityczny i biznesowy współudział rządów oraz mediów – w tym polskich – nakładają na nas obowiązek stawiania oporu tam, gdzie żyjemy, i zażądania od naszych władz natychmiastowego zerwania wszelkich więzi militarnych oraz gospodarczych z reżimem odpowiedzialnym za te zbrodnie. Nie możemy dłużej milczeć i biernie przyglądać się tej tragedii.

🔻10 października w ramach Globalnej Mobilizacji dla Palestyny wychodzimy na ulice polskich miast, by – tak jak miliony osób w tysiącach miejsc na całym świecie – zażądać końca ludobójstwa, okupacji i czystki etnicznej w Palestynie. Nasze postulaty są jasne – trzeba natychmiast:

  1. Natychmiastowo powstrzymać ludobójstwo i okupację.
  2. Wprowadzić embargo na materiały wybuchowe (w tym produkowany w Polsce trotyl) oraz wszelką broń wysyłaną do Izraela.
  3. Uznać palestyńską walkę narodowowyzwoleńczą oraz prawo Palestyńczyków i Palestynek do oporu wobec okupacji – w tym zbrojnego, zgodnie z Rezolucją 37/43 ONZ.
  4. Zerwać Umowę Stowarzyszeniową UE–Izrael oraz zakończyć współpracę z Izraelem w obszarach nauki, sportu i kultury.
  5. Postawić oprawców przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym i wprowadzić sankcje i zakaz wjazdu do Polski i UE dla osób i podmiotów współodpowiedzialnych za naruszenia praw człowieka wobec Palestyńczyków i Palestynek.

🔻Lista polskich miast biorących udział w mobilizacji:

  • Warszawa, Plac Centralny
  • Poznań, TBA
  • Gdańsk, Dwór Andrusa/ Fontanna Neptuna
  • Bydgoszcz, Amfiteatr (przy skrzyżowaniu ul. Mostowej i Grodzkiej)
  • Bielsko-Biała, TBA
  • Wrocław, Rynek (Pręgierz)
  • Szczecin, TBA

//EN//

🔻October 10 marks 1,100 days since Israel began its genocidal campaign in the Gaza Strip.

🔻1,100 days. 3 years since Israel launched a genocidal offensive aimed at a "final solution to the Gaza question." Over 73,000 Palestinians killed, more than 20,000 of them children. Many bodies have still not been recovered from beneath the rubble, and people are dying not only from bombs and bullets. Hunger, cold, and disease are being deliberately weaponized by Israeli occupation forces, which hermetically seal Gaza off from all humanitarian aid. The residents of Gaza — 81% of whose buildings and infrastructure have been destroyed — have for 3 years been forced into homelessness in their own homeland.

🔻Despite the invader's military might and the unprecedented scale of destruction, the Palestinian resistance movement and society continue to fight. From healthcare workers saving lives in bombed-out hospitals, through communities rebuilding life amid the rubble, to people choosing to take up arms — Palestinians are showing that no terror can break their fight for a free and dignified life. The false maneuvers of American imperialism, forcing disarmament and capitulation under the guise of a "peace process," will not strip Palestinians of their right to self-defense and self-determination.

🔻A ceasefire is supposedly in effect, but for Israel this means continuing to bomb Gaza, carrying out drone strikes on civilians in Lebanon, and blowing up entire towns and villages. Israel currently occupies 70% of Gaza as well as vast areas of southern Lebanon, making it clear it has no intention of withdrawing. Israeli killers shoot at anyone who approaches an arbitrarily drawn, invisible border.

🔻In the West Bank, settlements for Israeli settlers are being built at breakneck speed. At the same time, Palestinian refugee camps regularly suffer raids, while Palestinian homes and villages endure pogroms carried out by settlers backed by the military.

🔻Israel would not be able to continue its mass killings and plunder without the military, financial, and diplomatic support it receives from NATO, the US, the UK, and other Western powers. Poland also plays a key role in this supply chain. As the report "The Missing Ingredient: Polish TNT" showed, TNT produced at the Nitro-Chem plant in Bydgoszcz is used to manufacture Mk-84 bombs — 900-kilogram munitions with a devastating blast radius, dropped en masse on densely populated districts of Gaza. Our country is thus becoming a direct link in the machinery of killing.

🔻The silence and the political and business complicity of governments and media — including Polish ones — places upon us the obligation to resist where we live, and to demand that our authorities immediately sever all military and economic ties with the regime responsible for these crimes. We can no longer remain silent and passively watch this tragedy unfold.

🔻On October 10, as part of the Global Mobilization for Palestine, we are taking to the streets of Polish cities to demand — as millions of people in thousands of places around the world are doing — an end to the genocide, occupation, and ethnic cleansing in Palestine. Our demands are clear — it is necessary to

  1. Immediately halt the genocide and occupation.
  2. Impose an embargo on explosives (including TNT produced in Poland) and all weapons sent to Israel.
  3. Recognize the Palestinian national liberation struggle and the right of Palestinians to resist the occupation — including armed resistance, in accordance with UN Resolution 37/43.
  4. Terminate the EU–Israel Association Agreement and end cooperation with Israel in the fields of science, sport, and culture.
  5. Bring the perpetrators before the International Criminal Court and impose sanctions and entry bans to Poland and the EU on individuals and entities complicit in human rights violations against Palestinians.

🔻List of Polish cities participating in the mobilization: Warsaw, Plac Centralny Poznań, TBA Gdańsk, Dwór Andrusa / Neptune Fountain Bydgoszcz, Amphitheater (at the intersection of Mostowa and Grodzka streets) Bielsko-Biała, TBA Wrocław, Rynek (Pręgierz) Szczecin, TBA

21
 
 
22
 
 

cross-posted from: https://szmer.info/post/16499449

Wiek walki o wolną Palestynę nadal trwa - wbrew woli wielkich mocarstw, na przekór okupantom, na szkodę imperialistów, chcącym czerpać zyski na ludzkim cierpieniu. Palestyńczycy wciąż walczą o swój kraj, swoją wolność i prawo do życia, których próbuje się ich pozbawić, a czemu przez dekady beznamiętnie przyglądała się tzw. społeczność międzynarodowa. Palestyna walczy, jak czyniła to w 1920, 1936, 1987, 2000, jak czyniła to każdego dnia najpierw kolonialnej, potem syjonistycznej okupacji, w obliczu totalnego wyniszczenia własnego narodu.

Wydawać się może, że trwające od lat ludobójstwo zbudowało światową sympatię do sprawy Palestyńskiej. To prawda - cały świat solidaryzuje się z Palestyńczykami w ich ofiarach i cierpieniu. Dla świata jednak Palestyna ma zostać wiecznym męczennikiem słusznej sprawy, pięknym hasłem na demonstracjach zwołanych przy każdej kolejnej syjonistycznej masakrze i zbrodni. Popiera się Palestyńczyków jako ofiary, dystansując się jednocześnie ich walki o wolność i samostanowienie.

Co oznacza solidarność z Palestyną, gdy nie chcemy przeciwstawić się zbrojeniom, wciąż handlujemy bronią z Izraelem i współpracujemy z firmami odpowiedzialnymi za trwające ludobójstwo? Co oznaczają najpiękniejsze słowa poparcia, wygłaszane z urzędów i ratuszy, gdy policja wciąż aresztuje propalestyńskich działaczy, ignorując obecność zbrodniarzy wojennych na naszej ziemi? W obliczu ludobójstwa nie ma półśrodków.

Opór albo zagłada Wsparcie albo przyzwolenie Niech żyje wolna Palestyna!

Barbakan, 07.10. 17.30

23
24
25
view more: next ›